osu!

strona fanowska dźwiękogry osu!

Dark Hunted Ghost:
Nawalasz w dwa klawisze czyli po pierwsze odstęp między kolejnymi kliknięciami jest bardzo mały, po drugie masz tylko dwa palce, przez co szybciej się męczą. Ja nie mówie że w manii są łatwiejsze, tylko że szybciej się zmęczysz przy standardzie, przez co mechaniczna klawiatura jest szybciej potrzebna ;__; Zresztą co ty mi tu z liniami wyskakujesz, jak w standardzie jest jedna linia i oba klawisze na niej działają.
Czytaj całość...
Ofkorse:
Uwierz mi, że naprawdę to tak nie działa. W chwili obecnje po dwóch mapkach robię sobie przerwę. Zgadnij czemu. Bolą mnie palce. Dziwne, nie? Ah, dodam, że to były 2 normale. :)
A co do pierwszego:
po pierwsze - odstęp między kolejnymi kliknięciami jest tak samo mały w osu!manii, to nie ma znaczenia. Po drugie - wykorzystujesz więcej mięśni, bo więcej palców. :P
Czytaj całość...
Ofkorse:
[fakt, tam jest 10k graczy, chociaż znam ludzi, którzy są na 170k miejscu. :)D]
Inaczej
Easyki zmapowane specjalnie na osu!manie to mapy dla 10k+, bo te przekonwertowane przez program są łatwe i dość schematyczne, gdzie na topce po kilkanaście osób ma 1m, tutaj w żadnej mapie, nawet prosy z top50, nie mają fulla pkt. :P
Innymi słowy
Easy zmapowane pod ten tryb = mapa dla 10k+.
---
KOMP MI SIĘ ZWIESIŁ NA MAPIE :)DDDDDDDDdd
Czytaj całość...
Ezios:
Qpad mk 50 - najtańszy mechanik a lepszy od rejzerów za 350zł. Mechaniki różnią się tylko przełącznikami, w najtańszej i takiej za 1000 zł są te same przełączniki. Dopłacasz tylko za bajery. Musisz tylko wybrać jakie chcesz przełączniki. Do osu dobre są redy i blacki. Redy do szybkiego klikania i stremowania a blacki są bardziej precyzyjniejsze i szybciej wyrabia się na nich staminę. Kiedyś grano na blue, bo innych nie było. Na brownach mało kto gra, ale niektórym się podobają. Na bluach i brownach ławtwo o dwuklik, przy redach trzeba uważać bo lekko chodzą a blacki są dosyć ciężkie a przez co wolniejsze od redów. Większoś prosów gra na redach albo ma kilka rodzajów klawiszy w jednej klawiaturze.
http://www.test-gear.pl/dobor-klawiatury/
Czytaj całość...
paticzek:
Trudniejsze mapy dają więcej pp.
Twoje pp zliczane jest ze 100 (albo coś koło tego) twoich najlepszych wyników. 1 miejsce daje 100% pp, 2-gie 95% i tak dalej, im niżej na liście tym mniej daje dany wynik. Jeżeli przejdziesz mapę, która wejdzie gdzieś wysoko na tą listę, to z listy wylatuje ta z najsłabszym wynikiem, reszta przesuwa się o oczko w dół (czyli każda daje kilka % mniej).
Przykład: mam 2311pp, dostaję za mapę 111pp, która ląduje na 13 miejscu listy, wszystkie pod nią spadają o oczko, ostatnia wylatuje. Efekt - moje pp zwiększa się o 6 (do 2317).Czytaj całość...
Ofkorse:
Nie powinny szybko paść, ludzie mają osutablety i jakoś nie narzekają

Mogę pisać poradniki do twojej strony. Szczególnie jak grać żeby potem nie lamić. W tym to mam duże doświadczenie :) Miałem zamiar napisać taki poradnik dla Graa, ale stwierdziłem że się nie opłaca dla kilku osób
Czytaj całość...
Dark Hunted Ghost:
Z gamingowymi produktami jest tak, że często firmy które reklamują swoje produkty jako czarodziejskie urządzenia dzięki którym zawsze będziesz trafiać headshoty albo zrobisz odrazu freedomdiva na FC. Zwykle takie produkty są mocno przeceniane. O razerach każdy słyszał. Cenią się wysoko, jednak nabywcy często są niezadowoleni z jakości urządzeń. Ale taki cooler master , albo tesoro robią niezły sprzęt gamingowy za rozsądną cenę. Cm storm quickfire pro miażdży razer blackwidow pod każdym względem, mimo że cena jest taka sama.Czytaj całość...
Dark Hunted Ghost:
Wydaje mi się, że do manii będzie dobra klawiatura krzyżowo-gumkowa, czy jakoś tak (taka jak w laptopach jest) Są znacznie tańsze od mechaników, chodzą lepiej od zwykłych gumiaków i są od nich wytrzymalsze. Z tego co widzę w manii bardziej liczy się precyzja niż nawalanie w dwa klawisze 800 razy na minutę, a te klawiatury są czułe i szybko reagują.
Czytaj całość...
Mustangx:
Dobre. :P

Od razu gra mi się lepiej. :)
Pierwszy milion. To pamiętna chwila... popłakałem się. :)
Czytaj całość...
Ofkorse:
:)
Tak, ale mimo wszystko to uczucie jest podobne dla osoby, która męczy się z insane'm, jak i dla tej, która męczy się nawet z normalem. W obu przypadkach jesteś na pewnym poziomie, na którym dana mapa [w tym przypadku insane/normal] jest dla Ciebie wyzwaniem. Z tym, że ja nawet grając w mapę, która jest dla mnie wyzwaniem [np. w osu!manii] nie stresuję się całkowicie ani nic. W tej grze bardzo ważne jest "wyciszyć" swoje emocje, a więc wejść w pewien stan, w którym nie myśli się o grze. :PCzytaj całość...