osu!

strona fanowska dźwiękogry osu!

Osu - gra rytmiczna
Hertil:
Frajda, dla mnie, jest największa wtedy, kiedy masz z kimś mocny, wyrównany mecz. Nie, gdy przegrywasz 1:20 w Cs'ie, nie, gdy wygrywasz od tak. Najlepiej się gra wtedy, kiedy przeciwnik jest na bardzo podobnym poziomie do Ciebie, ale nie jeśli chodzi o jakiś lvl, ilość rozegranych gier, ranking, a jeśli chodzi o, po prostu skill. Właśnie wtedy czuć tą "frajdę", lel. Ja w SC1 grałem ze znajomym na bardzo małej mapie, typowy szybki meczyk. Gra ciągnęła się przez 40 minut i wygrałem TYLKO DLATEGO, że mu zrobiłem niezłe plecy na bazie, zniszczyłem mu główny budynek i część probek [graliśmy protossami], gdy on mi pół bazy. Ale opłaciło się, bo potem okazało się, że nie ma miejsca w bazie na nowy nexus, a tam, gdzie stał jego nexus, nie mógł wybudować go ponownie, bo po obu stronach były surowce [mapka zaczynała się tak, że dostawałeś główny budynek i dosłownie obok sporą garść surowców]. Przez to miał odcięty przypływ hajsu i wygrałem. :) To jest coś, co sprawia największą frajdę.

Partnerzy

  1. poznaj ofertę